Alberto Carlos de Médici y Zep - nie immanetyzuję eschatonu!
#16
(07.04.2016, 15:28:45)Alberto de Medici link napisał(a): Zaś kwestię przynależności Dowódcy SZ w Radzie Ministrów uzależniałbym od chęci Marszałka. Jeśli uzna, że będzie to korzystne dla wojska i niezbędne dla jego działalności, to nie widzę powodów, by w posiedzeniach Rady uczestniczył człek w bialeńskim mundurze.
Nie wiem czy to należy pozostawiać chęciom tylko, czy aby jednak nie należy tego uregulować. Z posiadania uprawnień ministra wynikają pewne konkretne uprawnienia np. możliwość zabierania głosu w Parlamencie. Oczywiście może tak być, że D-ca Sił Zbrojnych niezależnie jest posłem, ale wcale nie musi tak być przecież. Dlatego moim zdaniem powinno się to uregulować prawnie - jeżeli chce się znieść oddzielny MON... Jeżeli chce się zachować pewne uprawnienia D-cy SZ RB to albo należy z góry zapisać, że ma on rangę ministra i wszelkie uprawnienia z tym związane, albo tego nie zrobić i w tym momencie kompetencje tej osoby faktycznie ulegają ograniczeniu.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: