11.04.2016, 11:56:33
(11.04.2016, 11:45:32)Daniel von Witt link napisał(a): A cała otoczka i przygotowanie wizyty 10 kwietnia nie miała żadnego znaczenia na przebieg zdarzeń tego dnia? Czy temu winni byli piloci? Dlaczego przyczyną wypadku ma być tylko ostatni punkt z całego ciągu zdarzeń, jakie bezpośrednio lub pośrednio doprowadziły do tego zdarzenia?Bo to ten "ostatni punkt" doprowadził do lotniczej katastrofy - podjęcie decyzji o próbie podejścia w warunkach, w których nie powinno się ono w ogóle odbyć i wbrew zaleceniom z wieży - to i popełnione błędy podczas tej czynności, która się odbywać w ogóle nie powinna. Bezpośrednią przyczyna katastrofy było złamanie zasad bezpieczeństwa lotów przez załogę... gdyby ten fakt nie zaistniał - katastrofy by nie było. Polecieli by na zapasowe jak powinni i nikt by nie zginął, w tym oni sami.
Oczywiście to co się działo wcześniej też miało na to wpływ - ale nie to "związane z wizytą", tylko to co się działo w 36 SPLT czyli braki w szkoleniu, braki w potwierdzaniu uprawnień i ogólnie pobłażanie nonszalanckiemu podejściu do zasad bezpieczeństwa lotów w tej jednostce. Sam fakt, że włażono tam sobie do kokpitu - też był wynikiem bajzlu... zasady zmieniono szybko po tej katastrofie. Tak pośrednia "wina" leży m.in. po stronie polityków (niedofinansowanie SP) i dowódców wojskowych (tolerowanie łamania zasad szkoleniowych i bezpieczeństwa) - ale bezpośrednią winę za katastrofę ponosi załoga tego samolotu i tylko jego załoga.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

