11.04.2016, 18:44:58
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Powtarza Pan rosyjską propagandę - jak zwykle kłamliwą i zwalającą winę na naród niby bratni, a w rzeczywistości wrogi.Człowieku... sam nałykałeś się propagandy gorszej niż "Dziennik Telewizyjny" za PRL - zastanów się na tak na spokojnie i pomyśl logicznie.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Lepiej podważać kompetencje Polaków niż Rosjan, tak? Polaków szkolonych w profesjonalnych ośrodkach na nowoczesnych maszynach i symulatorachJakie kompetencje? No właśnie nie było szkolenia na symulatorach (wykazano to dobitnie) - gdzie w Polsce jest/był symulator Tu-154 lub czy wynajęto takowy za granicą? Nie, nie zrobiono tego... załoga była niewyszkolona, miała nawet nieważne uprawnienia, a potwierdzenia minimów wpisywano "z sufitu" - niestety "bezczelnie" komisja MAK sprawdziła NOTAR-y - czyli komunikaty lotniskowe (dostępne dla każdego) i wyszło, że "potwierdzenie" lądowań przy złych warunkach pokrywały się z NOTAR-em z lotniska, gdzie było parę kilometrów widzialności. Papier przyjmował wszystko - a latających z "naczalstwem" nikt nie kontrolował, bo pewnie nie chciał. O tym pułku mówiło się w naszych SP na długo przed tą katastrofą - że w końcu im coś spadnie "z dużym hukiem" i ktoś ten bajzel skończy... potwierdziło się, niestety przy okazji setki ofiar.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): likwidacji WSI (jeśli Pan wie, co to za organizacja była),Akurat tego bym nie ruszał... przykład, że państwo rękami chorych polityków zlikwidowało nieźle funkcjonujący własny wywiad i pozostało z "ręką w nocniku". Nic chwalebnego... a raczej powód do wstydu i pośmiewisko.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): I niech Pan nie gada w kółko, że błędy załogi, błędy załogi, bezpieczeństwo lotu...A co innego? Kto lądował w warunkach, w których nie powinien? Kto złamał podstawowe zasady bezpieczeństwa lotów? Marsjanie, Rosjanie czy załoga polskiego samolotu? Nie mieli prawa lądować - warunki były poniżej minimum lotniska, samolotu i załogi (ich to akurat i tak były z sufitu - ale nawet poniżej tych "na papierze").
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Bo to była wina pilotów? Wątpię i śmiem twierdzić jasno - nie.A kogo? Marsjan? Kto siedział za sterami, kto podjął głupie decyzje wbrew zasadom bezpieczeństwa? Co "Putin" im zdalne sterowanie włączył. Zabili się sami i swoich pasażerów - przez własną głupotę i niekompetencję.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Na miłość Boską, pasażerowie stracili kończyny, niektórzy głowy i narządy wewnętrzne, co nie zdarza się nawet w poważniejszych wypadkach lub katastrofach spowodowanych celowo! Na miłość Boską, dlaczego na miejscu nie ma krateru, który powstałby, gdyby rzeczywiście było tak, jak Pan to przedstawia?Jaki "krater" - to był samolot uderzający pod pewnym kątem w ziemię... to nie był meteoryt. Sam widziałem efekty katastrofy lotniczej (miałem "wątpliwą przyjemność" zbierania ofiar do foliowych worków), nie było "krateru", samolot był w kawałeczkach, a piloci w jeszcze mniejszych... czego nie wyzbieraliśmy (ciemno już się robiło) to rano koty "opanowały". Proponuje bardziej zająć się zagadnieniem typu "przeciążenie", zjawiskami fizycznymi, a nie bredniami polityków, brukowców i TV.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Na miłość Boską, dlaczego Pan rozdziela dwie wizyty na nieoficjalną i oficjalną? Która jest bardziej oficjalna i ważniejsza - ta z premierami czy ta z Prezydentem i wojskowymi i politycznymi elitami?Ta oficjalna oczywiście... szczególnie dla państwa gdzie to się odbywa - co w tym dziwnego. Jedna to wizyta oficjalna, na szczeblu premierów, ze wszystkimi "szykanami" i zasadami dyplomacji, a ta druga to nic innego jak tylko pozwolenie na skorzystanie z normalnie niefunkcjonującego lotniska. Co niby miała obchodzić państwo gospodarza? Ot dali im pozwolenia na skorzystanie z tego "kurnika" i tyle. Jakikolwiek powód by mieli się tym przejmować? No tylko im problemy zrobili bo się przez własną niekompetencję i brawurę rozbili.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): ...i w chęci oddania hołdu Polakom poległym w Katyniu. Szkoda, że uważa Pan, że Katyń to jakiś teatr i cyrk. Katyń to miejsce, gdzie Pana Rodacy oddali życie - m.in. za to, aby mógł Pan teraz kłamać na ten temat i żyć w wolnym, niepodległym państwieKatyń to jedno z miejsc popełnienia zbrodni wojennych w czasie DWS - ani największe, ani najważniejsze. Ja wiem, że dla obecnej propagandy (momentami głupszej jak za PRL, który na własnych 4 literach przerabiałem) - to jeszcze trochę cała DWS sprowadzi się do Katynia i PW. Ja się dać zwariować nie mam zamiaru... było wiele, ważniejszych miejsc zbrodni wojennych (były dni, że zabijano więcej ludzi dziennie niż w tym całym Katyniu całościowo) - trochę wiedzy na tematy tamtej wojny udało się w życiu zdobyć, trochę książek przeczytać i jeszcze jestem z tego pokolenia co to ze świadkami tamtych wydarzeń pogadać mogło i to nie wtedy gdy rzeczeni już "pod siebie robili".
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): Taka to była siła, że duża, ważąca kilkadziesiąt kilogramów (chyba nawet 200 kg) część, została odrzucona 2 kilometry?A niby kto to stwierdził?
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): A czemu nie otrzymali wraku? Bo to była wina pilotów? Wątpię i śmiem twierdzić jasno - nie. Putin ma coś do ukrycia.Albo dokładnie odwrotnie - dać "sekcie smoleńskiej" wrak do przeprowadzą manipulację i fałszerstwo, podłożą coś co będzie im pasowało do chrej teorii zamachu i "rzekomego trotylu". Wiesz co... Rosjanie mają swoje "za uszami", ale nie są idiotami i ja ich doskonale rozumiem - też chciałbym mieć twarde dowody pod swoją kontrolą i byc pewnym, że ich nie zmanipulują. Wiedzą co robię i im się nie dziwię. Podejrzewam, że gdyby chodziło o normalny kraj i normalne stosunki to już dawno by tego złomu się pozbyli... no ale trafiło, na kogo trafiło. Ja ich doskonale rozumiem - masz pod kontrolą to nikt niczego nie podłoży, nie sfałszuje, nie oszkaluje w imię swoich chorych celów. Trza być ostrożnym.
(11.04.2016, 18:00:41)Frederick Hufflepuff link napisał(a): A co Pan powie na to, że Amerykanie nie chcą upublicznić zdjęć satelitarnychBo nie chcą gadać z "nawiedzonymi" - też im się nie dziwię. Dostaną i będą coś kombinować... oni akurat z teoriami spiskowymi i stadami nawiedzonych maja spore doświadczenia. Nie ufają "naszym" władzom i tyle - i znowu im się nie dziwię.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

