14.04.2016, 22:28:38
Cytat:Tu akurat się zgadzam, ten przepis jest absurdalny. Podobnie, jak tłumaczenie o tym, że aktywizuje on partie polityczne i zmusza na do minimum działania. Chyba już kiedyś sobie wyjaśniliśmy, że zmuszanie kogokolwiek do czegokolwiek nie ma najmniejszego sensu. Jeśli ktoś chce organizować ugrupowanie polityczne z prawdziwego zdarzenia (jak Wspólnota Rozwoju), to pewnie będzie chciał się bawić w prowadzenie kampanii wyborczych i tworzenie całej otoczki z nią związanej na szczeblu partyjnym. To jego wola - od niego zależy na ile będzie sprawną jego partia i na ile będzie angażowała się w kampanie wyborcze. Praktyka pokazuje jednak, że kampania wyborcza zazwyczaj jest organizowana nie przez partię polityczną, a przez konkretnego kandydata (w przypadku wyborów prezydenckich) albo nie jest praktycznie organizowana (w wyborach parlamentarnych). Ze swojego doświadczenia powiem, że wymóg posiadania poparcia partii politycznej, był dla mnie tylko niepotrzebnym utrudnieniem. Gdyby nie dobra wola Macieja i archeologiczne prace mojego papy, to stworzyłbym jakieś fikcyjne ugrupowanie, służące tylko temu, by wyraziło poparcie dla mnie podczas wyborów. Z tego co pamiętam, to podobna idea przyświecała Akrypie, gdy tworzył "esencję, wyprzedzająca egzystencję". >Wydaje mi się zatem, że przepis ten, jak pokazuje praktyka, utrudnia raczej życie kandydatom i nie zwiększa aktywności partyjnej (która zależy w głównej mierze od zaangażowania członków danego ugrupowania). Według mnie ten przepis powinien zostać zlikwidowany - można w zamian zwiększyć wymaganą liczbę podpisów obywateli, popierających kandydaturę.
Zgadzam się. Rozumiem intencje autorów i ratio legis, ale coś nie wyszło. Utrudniliście jedynie życie i zmusiliście do tworzenia fikcji - bo czy ktokolwiek myślał, że chwilowa aktywizacja RC miała na celu prowadzenie działalności politycznej przez członków tej partii?
Jego Operacyjność
(-) Linux
![[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]](http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2018/5/8/11668799_hhh.PNG)
(-) Linux
-------
"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem
"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator
-------
Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?
Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety
I dopasowując je do liter mojego nazwiska


Wydaje mi się zatem, że przepis ten, jak pokazuje praktyka, utrudnia raczej życie kandydatom i nie zwiększa aktywności partyjnej (która zależy w głównej mierze od zaangażowania członków danego ugrupowania). Według mnie ten przepis powinien zostać zlikwidowany - można w zamian zwiększyć wymaganą liczbę podpisów obywateli, popierających kandydaturę.