15.04.2016, 08:45:44
(15.04.2016, 07:37:35)Jan Lubomirski link napisał(a): Gdyby republikanie wygrali, to najprawdopodobniej Hitler już w 41' roku walczyłby na dwa fronty. Oczywiście, jeżeli Stalin wcześniej by nie zaatakował, tak jak to było planowane w realu.Wcześniej to by nie nastąpiło... pomijając "rewelacje" różnych bajkopisarzy, to analizując programy rozwojowe i modernizacyjne wdrażane do RKKA oraz ich terminy najprawdopodobniejszą datą uzyskania możliwości do ataku na III Rzeszę to wiosna-lato 1942 i to na tamten czas zapewne rzeczywiście planowano rozpoczęcie działań wojennych (które były nieuniknione i obie strony o tym wiedziały od jakiegoś czasu i to zakładały)
(15.04.2016, 07:37:35)Jan Lubomirski link napisał(a): Zwycięstwo Franca można uznać za zwycięstwo nad komunizmem, ponieważ Stalin po przegranej Franca podporządkowałby sobie Hiszpanię, podobnie jak Wietnam.Hiszpania to nie Wietnam... Po pierwsze republikańska Hiszpania (gdyby wygrali) to akurat dość daleka by była od wizji wschodnioeuropejskiego komunizmu w wydaniu ZSRR. Do tego mamy do czynienia z dużą odległością i brakiem możliwości do jakiegokolwiek zajęcia czy zwasalizowania tego kraju przez ZSRR. Zwycięstwo republikanów wcale nie oznaczałoby złych stosunków z Francją czy Wielka Brytanią, a te kraje miałyby ta o wiele większe wpływy niż ZSRR. Z racji położenia te kraje miałyby tam o wiele więcej do gadania niż ZSRR, choć oczywiście republikańska Hiszpania wroga ZSRR by nie była... w sumie pytanie jak długo? Generalnie Aliantom by ta republikańska Hiszpania się nieźle opłacała w czasie Wojny.
(15.04.2016, 07:37:35)Jan Lubomirski link napisał(a): Nie byłoby Operacji Overlord, gdyż Rosjanie zajeliby Francję, więc można przypuszczać, że tylko Anglicy, w Afryce odnieśliby jakiekolwiek sukcesy i Amerykanie na Pacyfiku.Jak ZSRR miałby "zając Francję"? Technicznie niewykonalne - musieliby najpierw zniszczyć III Rzeszę (a na to sił i środków nie mieli) i do tego w sposób tak mało kosztowny dla siebie, że byliby w stanie jako kolejny etap dokonać ataku na Francję i do tego jeszcze odnieść sukces... Jak dla mnie kompletny absurd.
Republikańska Hiszpania w zasadzie niczym by nie szkodziła - powtarzam jeszcze raz, typowi "komuniści" to był tylko pewien procent ugrupowania republikanów, a i tak ich zapatrywania na ten "komunizm" był mocno odmienny niż w ZSRR. Moim zdaniem po zwycięstwie republikanów to w czasie DWS Hiszpania brałaby udział w wojnie po stronie Aliantów... finalnie mieliby oni tam sporo do gadania, a na końcu pewnie efektem byłoby wcale nie gorzej (a może nawet lepiej) prosperujące państwo niż w realu z Franco - pod wpływem sąsiadów z Europy Zachodniej to obstawiałbym raczej po prostu demokratyczne państwo z lekkimi odchyłami "na lewo" - ale bez przesady. Wpływy "komunistów" (nie mylić znowu z takowymi ze wschodniej Europy) też były cały czas w takiej Francji całkiem spore i jakoś do niczego przypominającego "komunizm" tam nigdy nie doszło, a nawet zakusów takich nie było. Słowem "komunista" się szafuje - tylko, że w wielu miejscach oznacza to coś innego i trudno ich wszystkich do jednego wora wrzucać. Komunista francuski, to ktoś zupełnie inny od komunisty rosyjskiego, podobnie jak ten hiszpański komunista to też był ktoś zupełnie inny.
Nie... wizja "komunistycznej Hiszpanii" to mocna nadinterpretacja możliwych wydarzeń. Republika "z odchyłem na lewo" (jakiś czas) to OK, ale cokolwiek podobnego do ZSRR na pewno nie. Tak samo jakiekolwiek możliwości ekspansji ZSRR na Zachód to mrzonki - nie mieli na to ani sił, ani środków. Mocarstwem to oni się stali dopiero w wyniku DWS, a i tak w dużej mierze dlatego, że USA ładowało w nich milionami ton i tysiącami technologii... bo byli potrzebni do wykrwawiania III Rzeszy (no i jeszcze liczono, że będą potrzebni w walce z Japonią... sukcesu "grzybków" wtedy nie można było założyć).
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

