01.04.2014, 16:23:50
Cytat:[quote author="Jan Kaniewski"][/quote]
Po raz kolejny powiem, że mnie też się rządy PO nie podobają (mam wiele krytycznych uwag) - tyle, że u nas (w sensie w kraju) wytworzyły się takie mechanizmy dyskusyjne, że jak ktoś jest zdeklarowanym wrogiem PiS i gardzi wszystkim tym co ta partia reprezentuje, to zaraz musi być zwolennikiem PO. Jak ktoś gardzi i brzydzi się Kaczyńskim i spółką to musi być "miłośnikiem Tuska" - otóż tak nie jest. Po prostu czasem uznaje się PO za mniejsze zło, bo PiS jet partię najgorszą, z najgorszych - czasem po prostu nie ma wyjścia, trzeba zapobiegać powrotowi PIS do "koryta", co jednak niekoniecznie oznacza zaraz zgadzanie się całkowicie lub choćby tylko w połowie z PO. Niestety jak napisałem wcześniej istnienie czegoś takiego jak PiS ze stabilnym elektoratem powoduje, że trwać będzie PO jako obrona przed PiS i że całe rzesze ludzi będą szły do wyborów głosując "z obrzydzeniem na PO" w imię mniejszego zła.
No na szczęście to się już zmienia. Ja nie mam powodów dla których jako przedsiębiorca, który wchodzi na rynek mam się bać Kaczyńskiego a tym bardziej PIS. Jestem uczciwy, a raczej PIS nie należy do partii, które za działalność szczególnie średnich i małych przedsiębiorstw karzą. To się będzie dotyczyło molochów, ale ci bogaci wcale nie powinni być rozczarowani skoro mają tak dużo, że aż opływają (często to efekt "kruczków prawnych" + "rządy rozwarstwieniowe" Tuska), powinni podzielić się z słabszymi. Oczywiście pisałem o systemie, że system tego dofinansowania słabszych musi być zdrowy. Nie może być rozpasania, bo to w drugą stronę złe. Ja mówię na Węgrzech Orbana takie "coś" zostało wprowadzone oczywiście UE i spółka krzyczą, krzyczą, ale Orban się jeszcze trzyma. Jeśli przez coś miałby teraz upaść to najprędzej przez "nacisk zewnętrzny", ale wiadomo jeszcze wybory 6 kwietnia.
Dlaczego mam mam się bać ideowości? Ideowość nie oznacza fanatyzmu.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

