18.04.2016, 15:59:34
To nie jest żaden szok; czasem pseudonim przerastał oryginalne nazwisko, fakt, Stalin & Lenin to doskonałe przykłady, 007 zdecydowanie gorszy. Świetnym przykładem jest Bodo (to efekt oglądania serialu...), kto tak naprawdę wie, jak on się rzeczywiście nazywał? Natomiast w przypadku Zermatta to nie sądzę, aby ten pseudonim jakoś się wybił na samodzielność; jeśli tak, to sukces podpisanych Zermattem tekstów
Co ciekawe, niektórzy mieli wiele pseudonimów. Zwłaszcza dziennikarskich. Bo ja wiem, może Zermatta zastąpi np. Eugeniusz Adlerhorn, żeby już pozostać przy Szwajcarii? Albo będą funkcjonować oba pseudonimy? B)
Co ciekawe, niektórzy mieli wiele pseudonimów. Zwłaszcza dziennikarskich. Bo ja wiem, może Zermatta zastąpi np. Eugeniusz Adlerhorn, żeby już pozostać przy Szwajcarii? Albo będą funkcjonować oba pseudonimy? B)
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

