01.04.2014, 23:06:07
Polityczny faux pas jak dla mnie. Poparcie aneksji stawia nas w niekorzystnym położeniu bo nic z tego nie mamy poza łatką współzaborcy na arenie międzynarodowej. Zawsze myślałem że prowadzimy pokojową politykę i jesteśmy przyjaznie nastawieni wobec innych v-państw.Jak chcemy tworzyć organizacje krajów skoro mieszamy się w taką śmierdzącą sprawe ? Wydaje mi się że ta decyzja nie była w zgodzie z racją stanu Republiki która ma inne priorytety np wspomniana liga międzypaństwowa pod naszym przewodnictwem.
Jan Sapieha
Lew Wolnogradu
Lew Wolnogradu

