06.05.2016, 09:33:04
Już nie chce mi się pisać... śmieszne to by było bardzo, gdyby nie słowa o "denazyfikacji", co oznacza porównanie zwolenników stowarzyszenia bialeńsko-hasselandzko-brodryjskiego do nazistów. W efekcie zamiast komedii mamy tragikomedię. Ale niektórzy lubią śmiać się przez łzy...
I żeby było jasne: ja nie popieram defiodoryzacji, bo jakiś Fiodor zawsze się pojawi - nie ten, to inny.
I żeby było jasne: ja nie popieram defiodoryzacji, bo jakiś Fiodor zawsze się pojawi - nie ten, to inny.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

