07.05.2016, 05:14:52
Po przejechaniu się koleją znalazł się na ciemnej, podziemnej stacji. Jedynym źródłem światła były czerwone lampy alarmowe, dzięki którym było widać wielkie, stalowe wrota.
- Jak szybko usuniecie ten gruz? - jeden ze strażników spytał członka personelu obiektu.
Kamil dopiero teraz zauważył, że coś czarnego blokuje im drogę.
- Lepiej nie siedźcie tak na pociągu, bo jesz... - nikt się nie dowiedział o co chodziło, gdyż ściany się zatrzęsły. Robotnicy tak się przerazili, że złom został przesunięty w ciągu kilku minut.
- Skąd ten metal się wziął? - Maciejewski zapytał policjantów.
- Spójrz w górę. - Kamil wykonał polecenie i zobaczył, że w suficie jest dziura.
- Jak szybko usuniecie ten gruz? - jeden ze strażników spytał członka personelu obiektu.
Kamil dopiero teraz zauważył, że coś czarnego blokuje im drogę.
- Lepiej nie siedźcie tak na pociągu, bo jesz... - nikt się nie dowiedział o co chodziło, gdyż ściany się zatrzęsły. Robotnicy tak się przerazili, że złom został przesunięty w ciągu kilku minut.
- Skąd ten metal się wziął? - Maciejewski zapytał policjantów.
- Spójrz w górę. - Kamil wykonał polecenie i zobaczył, że w suficie jest dziura.

