08.05.2016, 04:30:45
- Co było za tymi wrotami? - Kamil spytał się strażników.
- Stacje zajęte przez niebezpieczne formy życia. Parę dni temu spadł tu meteoryt... - nie dokończył, gdyż podłoga zaczęła się trząść. Wszyscy strażnicy weszli na stanowiska bojowe, a pociąg którym jechali przyspieszył.
- Czy umie pan to obsługiwać? - funkcjonariusz pokazał Maciejewskiemu karabin AK w wariancie Lachazydzkim.
- Kałach? To jedno z najłatwiejszych w użytku narzędzi.
- Wspaniale. - przekazał pasażerowi broń. Ziemia zaczęła pękać, więc zrobił to w samą porę.
- Stacje zajęte przez niebezpieczne formy życia. Parę dni temu spadł tu meteoryt... - nie dokończył, gdyż podłoga zaczęła się trząść. Wszyscy strażnicy weszli na stanowiska bojowe, a pociąg którym jechali przyspieszył.
- Czy umie pan to obsługiwać? - funkcjonariusz pokazał Maciejewskiemu karabin AK w wariancie Lachazydzkim.
- Kałach? To jedno z najłatwiejszych w użytku narzędzi.
- Wspaniale. - przekazał pasażerowi broń. Ziemia zaczęła pękać, więc zrobił to w samą porę.

