10.05.2016, 11:14:39
Jako człowiek, który spędził w Sarmacji kilka lat, przeczytałem te żale przesycone gorzką żółcią, z wielkim smutkiem. Cóż; jak nas p. Leszczyński nie lubi, to oczywiście trudno, przeżyjemy. Jak wypisuje głupoty, to świadczy sam o sobie. Nie wiem, może nam zazdrości? Albo, bo ja wiem, boli go ząb i musiał się wyładować?...
Jak wiadomo jestem zwolennikiem współpracy z Sarmacją, ale po przeczytaniu proklamacji p. Leszczyńskiego i debaty nad nią, ogarnęły mnie wątpliwości. Choć jako wieloletni dyplomata, MSZ RB (a przedtem przecież i MSZ KS) powiem, że trzeba się wznieść ponad to wszystko i działać dalej.
Jak wiadomo jestem zwolennikiem współpracy z Sarmacją, ale po przeczytaniu proklamacji p. Leszczyńskiego i debaty nad nią, ogarnęły mnie wątpliwości. Choć jako wieloletni dyplomata, MSZ RB (a przedtem przecież i MSZ KS) powiem, że trzeba się wznieść ponad to wszystko i działać dalej.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

