11.05.2016, 20:28:25
[justify]Casus RON-u jest doskonały przypadkiem tego, jak może uratować się państwo. Tuszę, że chodzi o słynną konfederację warszawską, której przewodził obecny monarcha - wówczas Sebastian von Tauer. Z tego, co pamiętam, to było w Rzplitej wtedy nas trzech/czterech - imć Sebastian, Ivan von Liechtenstein, ja oraz nieaktywny monarcha. Szlachta się zebrała, uchwaliło się lauda, coby król powrócić raczył, zaczęliśmy rozsyłać gońców do starych mieszkańców (udało nam się skłonić do powrotu JW Markosa Zepa, który później został królem). Potem zaczęła się organizacja życia państwowego, udało się przywrócić rząd. Po tygodniach wytrwałej pracy w kraju zaczęli pojawiać się starzy i nowi obywatele. A teraz, jakby na to nie patrzeć, Rzeczpospolita jest jednym z najbardziej aktywnych krajów mikroświata.
[/justify]
[/justify]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
