24.05.2016, 09:38:41
Ja na Dostojewskiego nie czekam. Myślę, że mamy dobry układ: Hasseland zyskał na stowarzyszeniu kilku nowych ludzi, a stracił część aktywności dotychczasowych (w tym część mojej aktywności). Bialenia zyskała całe nowe stowarzyszone państwo i kilka aktywnych osób, a straciła część aktywności tych kilku, którzy do Hasselandu przeszli.
Zespół mikronacji Bialenia-Hasseland-Brodria jest magnesem dla ludzi obecnych w innych mikronacjach. Dajemy im szanse na działanie w ciekawym i zróżnicowanym środowisku.
Widzę natomiast problem: nasze stowarzyszenie nie pomogło zewnętrznej promocji Bialenii-Hasselandu-Brodrii, bo ta zewnętrzna promocja jest więcej niż skromna. A taki był zamiar.
Zespół mikronacji Bialenia-Hasseland-Brodria jest magnesem dla ludzi obecnych w innych mikronacjach. Dajemy im szanse na działanie w ciekawym i zróżnicowanym środowisku.
Widzę natomiast problem: nasze stowarzyszenie nie pomogło zewnętrznej promocji Bialenii-Hasselandu-Brodrii, bo ta zewnętrzna promocja jest więcej niż skromna. A taki był zamiar.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

