08.04.2014, 14:59:49
Cytat:Wcześniej pisałeś dość górnolotnie o gospodarce, o jakiś jej mechanizmach, o jakiejś "Bieleńskiej Szkole Ekonomii" - a finalnie jak widzę proponujesz po prostu system oparty po prostu na tym, że będziemy sobie opisywać na co będziemy mieli ochotę i fantazję. Ja wcale nie twierdzę, że to źle - mnie to nie przeszkadza bynajmniej, jak sam chyba zauważyłeś czasem mi się chce (w zasadzie wszystko zależy od wolnego czasu, który przy moim systemie pracy jest różny - raz prze miesiąc mam go dużo, a raz go nie mam prawie wcale).- tylko jestem trochę zdziwiony bo po tych "wielkich deklaracjach" wychodzi na to, że w zasadzie nic nie trzeba zmieniać i nijaki system zależności gospodarczych nie jest potrzebny.
Ja dalej jestem przekonany, że musimy ustalić zasady o które będziemy mogli się oprzeć. Żeby był efekt musi być pewna forma przymusu, który nie powinien być uciążliwy. Dalej system zależności jest potrzebny, co się nie "gryzie" z gospodarką "opisowo - fociową".
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

