24.05.2016, 11:52:44
(24.05.2016, 11:46:27)Ametyst Faradobus link napisał(a): Drugą koncepcję określiłbym mianem "rzeszy bialeńskiej" (określenie to już się pojawiło). Wówczas nie bawilibyśmy się w tworzenie struktur samorządowych uznając ziemie rdzennie bialeńskie za zbiorowisko ziem przyznanych lennikom. Równocześnie istniejące poza granicami lenn ośrodki miejskie wraz z przyległościami mogłyby, oczywiście nie wszystkie, zostać przekształcone w "wolne miasta" - metropolie będące siedliskami kultury miejskiej, o których warto porozmawiać w toczącej się obok debacie. W tym przypadku byłbym też zwolennikiem specjalnego statusu Wolnogradu - rozwój stolicy jest zawsze zjawiskiem ciekawym i o dużym potencjale aktywnościowym.
Dokładnie, dokładnie taki sam pomysł chciał przedstawić, ale idealnie zobił to już WKMość. Zgaszam się w 100% i popieram ten pomysł, aby wyspy Bialenia i Anatolia stały się po prostu terenem lenn, miast i poligonów wojskowych. Dodatkowy pomysł wolnych miast bardzo mi się podoba.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
