[DYSKUSJA] Królestwo Hasselandu a Bialeńczycy
#11
[justify]Nie ukrywam, że ten panel dyskusyjny okazał się kompletną porażką. Cieszą oczywiście wyrazy poparcia, chciało by się powiedzieć, że nawet papież nie może powiedzieć, by nie lubił Hasselandczyków, podobnie zresztą jak rząd brodryjski czy bialeńskie Gestapo. Nie doszło jednak do konfrontacji z RiGczowymi tezami Fiodora, a to z tego powodu, że, pomimo kilkukrotnych ponagleń, nie zdecydował się sformułować swojego J'accuse. Być może kiedy indziej wywiąże się ciekawa dyskusja na wzmiankowany wyżej temat. Póki co, możemy śmiał stwierdzić, że problem Hasselandzki nie został ostatecznie rozwiązany. Mówiąc o rozwiązaniu, nie mam bynajmniej na myśli pożgania Królestwu po angielsku, ba! wręcz przeciwnie. :roll:[/justify]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep


Wiadomości w tym wątku
Odp: [DYSKUSJA] Królestwo Hasselandu a Bialeńczycy - przez Alberto Carlos de Médici y Zep - 01.06.2016, 21:38:19



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości