System zależności gospodarczych
#59
Uważam, że wchodząc w żywność musimy uważać, żebyśmy się nie "zakopali".

Ponieważ nikt nie przedstawił na razie konkretnej kontrpropozycji to wychodzę od tego systemu procentowego, który zaproponowałem (na czymś trzeba się oprzeć konkretnym). Gdybyśmy wstawili nadmiernie skomplikowany system żywności to może być problem z opanowaniem tego - może na razie podejść w sposób uproszczony?

Jeżeli założymy, że każdy obywatel musi zużywać X środków wymiany na żywność (zaproponowane 5 było tylko przykładem) to może na razie niech to się przekłada wprost na rolnictwo. Czyli założymy, że te pieniądze są wpływem gospodarki rolnej (scentralizowanej na razie) - a tego pewien procent np. 60 to koszty (energia, paliwa, transport), a reszta to zysk (w tym 10% dla zarządcy).

Jeżeli ten proponowany system się sprawdzi i opanujemy to w praktyce, to można wtedy myśleć i wdrażać systemy bardziej złożone, mające więcej elementów itd. Może na razie spróbujmy to opanować w sposób uproszczony...
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości