14.06.2016, 16:32:49
Słusznie, w takim kierunku możemy pójść. Chodzi o to, że mamy 2 sprawy: obronę wysp + operacje poza granicami kraju, np. w razie umowy sojuszniczej, w obronie Bialenii czy Brodrii. Do tego nie są potrzebne ociężałe dywizje.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

