03.07.2016, 22:23:45
Król-Senior Piotr de Zaym wymknął się z sektora dla VIPów i wmieszał w tłum. Salutował, gdy ktoś mu się kłaniał, ściskał dłonie przechodzących - wreszcie odszedł na bok, do cienia. Tam przystanął w zadumie i zaczął sobie przypominać pierwsze spotkanie z Królową Magdaleną I, pierwsze dni w Hasselandzie, pierwsze chwile w kraju, który wbrew wszystkiemu i wszystkim przetrwał całe piętnaście lat. Na niebie pysznił się kolorowy, bajeczny smok, dokoła tańczyli ludzie, a on patrzył i myślał: minęło tyle lat, dla mikronacji - wieczność. Co przyniesie kolejne piętnaście, kolejna wieczność?
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

