06.07.2016, 21:01:50
Z wielkim żalem przyjmuję abdykację królewską.
Zgodnie z Konstytucją:
Zgodnie z Konstytucją:
Cytat:Tron uznaje się za opróżniony w razie:Niniejszym stwierdzam opróżnienie tronu.
c) abdykacji Króla;
Opróżnienie tronu ogłasza Prezes Sądu Najwyższego, Lord Szambelan lub Lord Protektor. (...) W terminie 14 dni od ogłoszenia opróżnienia tronu, Prezes Sądu Najwyższego, Lord Szambelan, Lord Protektor lub Marszałek Zgromadzenia Obywateli, albo osoba, która to uczyniła obwieszcza wstąpienie na tron następcy Króla lub zwołuje Zgromadzenie Obywateli dla dokonania wyboru Króla. Szczegóły określa ustawa.
Cytat:W razie, gdy tron jest opróżniony, lub gdy Król jest nieobecny, jego obowiązki wypełnia Regent, wyznaczony przez Króla, a w razie braku Regenta – Lord Szambelan lub Marszałek Zgromadzenia Obywateli. Król określa czas swej nieobecności i okres wypełniania jego obowiązków przez Regenta lub inne osoby; jeśli tego nie uczynił, a jest nieobecny w miejscach publicznych co najmniej 5 dni, wówczas fakt ten stwierdza i podejmuje stosowne działania odpowiednio Regent, Lord Szambelan lub Marszałek Zgromadzenia Obywateli.Mamy problem, albowiem nie ma Regenta, nie ma Lorda Szambelana, nie ma Marszałka ZO. W tej sytuacji, działam jako Prezes Sądu Najwyższego organizujący wybory Króla - i wypełniam obowiązki Regenta we współpracy z Lady Steward. Odpowiednie postanowienie wydam jako Prezes SN.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

