13.07.2016, 16:07:51
Irmina patrzyła jak Ned pałaszuje zupę. Taki przystojny, męski, odpowiedzialny. Czuła sie z nim bezpiecznie. Tylko zastanawiała się dlaczego akurat ją na tą wycieczkę wybrał po Vienbien.
Irmina rozglądnęła się po miejscu w którym aktualnie przebywali. Było pięknie. Każdy mieszkaniec Hasselandu powinien ów targ odwiedzić jak i tą restaurację. Spojrzała na Neda i powiedziała do niego
- Nauczysz mnie mówić po razuryjsku?
Irmina rozglądnęła się po miejscu w którym aktualnie przebywali. Było pięknie. Każdy mieszkaniec Hasselandu powinien ów targ odwiedzić jak i tą restaurację. Spojrzała na Neda i powiedziała do niego
- Nauczysz mnie mówić po razuryjsku?

