20.07.2016, 15:15:16
Zapewne spróbować warto. Może nawet trzeba. Moje obawy wynikają z obserwacji, którym dałem wyraz np. tu:
https://gazetahasseladzka.wordpress.com/...ikronacja/
Odrzucając gazetowy styl publicystyczno-polemiczny powiem tak: wg. mnie standardy w mikronacjach wcale nie idą w górę, lecz odwrotnie, obniżają się. Dlatego też obok wątpliwości natury prawno-organizacyjnej mam też wątpliwości całkiem praktyczne. Ja mogę powiedzieć jedno - jak długo będę Królem Hasselandu, tak długo Hasseland będzie wspierał takie inicjatywy, za wyjątkiem prób arbitralnego oceniania, kto potępia, a kto popiera klonowanie - to musiałby uczynić (jak powiedziałem) instytucja albo autorytet uznany przez większość.
https://gazetahasseladzka.wordpress.com/...ikronacja/
Odrzucając gazetowy styl publicystyczno-polemiczny powiem tak: wg. mnie standardy w mikronacjach wcale nie idą w górę, lecz odwrotnie, obniżają się. Dlatego też obok wątpliwości natury prawno-organizacyjnej mam też wątpliwości całkiem praktyczne. Ja mogę powiedzieć jedno - jak długo będę Królem Hasselandu, tak długo Hasseland będzie wspierał takie inicjatywy, za wyjątkiem prób arbitralnego oceniania, kto potępia, a kto popiera klonowanie - to musiałby uczynić (jak powiedziałem) instytucja albo autorytet uznany przez większość.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

