20.07.2016, 17:59:21
(20.07.2016, 14:45:28)Daniel von Witt link napisał(a):Sprawa jest prosta. Dawno, dawno temu, za górami, za lasami zbierały się OPMy lub inne kongresy czy zjazdy, aby debatować nad opracowaniem wspólnej mapy uznawanej przez wszystkie państwa. Ile to wrzawy nie było i deklaracji "my uznamy! (bo nam pasuje)", "my nie uznamy (bo nam nie pasuje)", itd. Byli też kartografowie, jak Pel Nander, który popełniał według mnie błąd, bo jeździł i prosił o uznanie jego map. Powstał też w Dreamlandzie KIK pod moim kierownictwem, który po prostu rysował mapy na podstawie własnych obserwacji i analiz, i nie prosił nikogo o ich uznawanie. W końcu moje prace same się obroniły mimo pewnych kontrowersji (Sambanafryka to Nordata? Baridas znakowany takim czy innym kolorem? itp.).Wygodnie pomijać tu fakt, że de facto było to tylko powielenie modelu który przyjął tow. Zepp a ja po nim. No, ale najłatwiej pochwalić się sobą, stawiając na tle Pel Nandera (którego część błędów powielasz) i niczego (bo OPM nigdy nic nie wypracował w tej kwestii).
{~} Prezerwatyw Tradycja Radziecki

