23.07.2016, 14:59:01
Rzeczywiście może do tego doprowadzić, ale akurat w tym wypadku dominacja jednej opcji politycznej nie jest skutkiem ordynacji wyborczej. Jest jeszcze jedno, moim zdaniem bardzo dobre w warunkach mikronacyjnych wyjście - metoda Bordy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Bordy
Wtedy szeregowalibyśmy kandydatów i przyznawali kolejno liczbę pkt. równą liczbie kandydatów najlepszemu, wg nas, kandydatowi oraz 1 pkt. najgorszemu. Na przykład, jak startuje 10 kandydatów, to przyznajemy najlepszemu 10, potem 9, 8, i tak do 1. Myślę, że taka ordynacja by się sprawdziła.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Bordy
Wtedy szeregowalibyśmy kandydatów i przyznawali kolejno liczbę pkt. równą liczbie kandydatów najlepszemu, wg nas, kandydatowi oraz 1 pkt. najgorszemu. Na przykład, jak startuje 10 kandydatów, to przyznajemy najlepszemu 10, potem 9, 8, i tak do 1. Myślę, że taka ordynacja by się sprawdziła.
![[Obrazek: XKCp683.png]](http://i.imgur.com/XKCp683.png)

