28.07.2016, 14:23:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.07.2016, 14:29:10 przez Ronon Dex.)
Eddardzie, Piotrze... W teorii może i ciekawe, tylko problem w tym co zrobić jak się chętny na Komisarza nie znajdzie? Paraliż wyborów?
Nie mam nic przeciwko rozdzieleniu działań formalnych Marszałka Parlamentu, od działań "technicznych" tego Komisarza Wyborczego... tylko obligatoryjny obowiązek to "strzał we własne kolano". Jeżeli chcecie takiej poprawki to mogę to poprzeć, ale tylko pod warunkiem zapisu, że jeżeli na wniosek Marszałka nie zgłosi się chętny to wszystkie czynności wyborcze prowadzi Marszałek Parlamentu... Czyli "po staremu".
Chociaż dalej jestem zdania, że to nadmierna i nic nie dająca komplikacja. Moim zdaniem ten Komisarz powinien po prostu jeśli takowy chętny się pojawi oczywiście - powinien po prostu odciążać Marszałka w działaniach informacyjnych i promocyjnych. Wszak problemów z samymi wyborami nie mamy, mamy problem z informacją i promocją właśnie.
Nie mam nic przeciwko rozdzieleniu działań formalnych Marszałka Parlamentu, od działań "technicznych" tego Komisarza Wyborczego... tylko obligatoryjny obowiązek to "strzał we własne kolano". Jeżeli chcecie takiej poprawki to mogę to poprzeć, ale tylko pod warunkiem zapisu, że jeżeli na wniosek Marszałka nie zgłosi się chętny to wszystkie czynności wyborcze prowadzi Marszałek Parlamentu... Czyli "po staremu".
Chociaż dalej jestem zdania, że to nadmierna i nic nie dająca komplikacja. Moim zdaniem ten Komisarz powinien po prostu jeśli takowy chętny się pojawi oczywiście - powinien po prostu odciążać Marszałka w działaniach informacyjnych i promocyjnych. Wszak problemów z samymi wyborami nie mamy, mamy problem z informacją i promocją właśnie.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

