28.07.2016, 21:11:14
Komisarz ... hmm ... niby by się przydał, ale oprócz pracy, zadnych profitów nie widać ... a nowa ordynacja sporo obowiązków dodaje Marszałkowi. Jeśli już miałby być, może przekazać mu sprawdzanie kampanii wyborczej i programów i przekazania opinii Marszałkowi Parlamentu oraz pilnowania terminów wyborczych - jako poprzedni Marszałek z tym miałem najwięcej problemów (może to wynikało z nawału pracy realowej), ale przypominacz terminowy by sie przydał. Pytanie czy znajdzie sie chętny.
