Ankieta: Czy uważasz, że Bialenia jest wirtualnym mocarstwem?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
45.45%
10 45.45%
Nie
36.36%
8 36.36%
Nie wiem / Trudno powiedzieć
18.18%
4 18.18%
Razem 22 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

WYDANIE NR 77
#40
Cytat:Gdyby mieszkało tutaj z 400 osób, to taki zakres stopni byłby zasadny. Przy takiej, a nie innej liczbie jest to po prostu zbędne. Tak jak cale to prawo, o czym już wcześniej wspominałem.

Jeśli nawet Prezes Policji nie ma pełnego dostępu do administrowania forum, to dlaczego w ogóle zasługuje na miano szefa służb, jak mniemam, porządkowych. Przecież jest administracja poza Policją, która poradzi sobie bez Parlamentu i Prezydenta. Jeśli w takim razie funkcjonowanie tego organu jest możliwe tylko dlatego, że ktoś to lubi, to już naprawdę więcej pisać nie trzeba. Chyba, że społeczeństwo lubi tego osobnika, który to lubi, to w takim razie niczego się nie doszukuję.

Ja bym jednak rozdzielał pewne elementy władzy. Państwo bez głównego zarządcy raczej nie istnieje, bez Rządu/Parlamentu/starszyzny plemienia też nie. Tutaj faktycznie ponosimy odpowiedzialność za losy mikronacji. W przypadku Policji chodzi jedynie o zamordyzm - i to w każdej postaci. Zawsze lepiej pouczać, niż być pouczanym. Jeśli ktoś to lubi na tyle, że potrafi coś takiego wymyślić w wirtualnym świecie, w którym funkcjonuje max. 200 osób, no to jest jednak oznaka czegoś niepokojącego.
Jakoś armii się nie czepiasz, jak pozwolę sobie zauważyć.
Bo do sprawowania tej funkcji wystarczy mu banowanie i globalne uprawnienia moderatorskie. Administracja oczywiście może sobie funkcjonować bez niczego, nawet bez obywateli w państwie - ale Policja, w przeciwieństwie do niej, wyrasta z nadanych przez "nadmiar" prawa uprawnień. Próba ograniczenia post factum działania administracji spełza na panewce - jak zechcą, to i tak każdego sobie wyrzucą. Rozsądniejsze jest więc powierzyć te kwestie, wpływające aktywnie na narrację (poprzez modyfikowanie stanu osobowego), komuś "osadzonemu w fabule".
Takie Winktown jakoś sobie istnieje. Podobnie, jak państwa z zamordystyczną władzą, a bez organów porządkowych. Czy one też są oznaką czegoś niepokojącego? Czym się policjant w takim rozumieniu różni od np. monarchy despotycznego, poza tym, że zdecydowanie łatwiej go spacyfikować?
A, mnie lubią, jakby coś. Nawet, o ile pamiętam, ex aequo prowadzę w głosowaniu na najbardziej lubianego rodaka.

(04.08.2016, 15:18:09)Ronon Dex link napisał(a):W zasadzie można chyba uznać, że jeśli neguje się te wszystkie ozdobniki w postaci stopni (policyjnych czy wojskowych), różną tytulaturę w zasadzie potrzebną tylko w celach narracji, tworzenie zasad działania mających postać "aktów prawnych", a co tym struktury to egzekwujące i inne takie (głównie przecież ozdobnicze) rzeczy to... chyba powinien się zastanowić co w ogóle robi w mikronacji i czego o niej oczekuje?
Winktown najwyraźniej oczekuje.

(04.08.2016, 14:19:20)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):[quote author=Aroksus I Soborowiec link=topic=6027.msg53921#msg53921 date=1470310241]
[quote author=Ronon Dex link=topic=6027.msg53915#msg53915 date=1470309006]
[quote author=Aroksus I Soborowiec link=topic=6027.msg53911#msg53911 date=1470307565]Jako nowy członek forum sam uważam, że zbytnia ,,biurokracja" nikomu nie jest do szczęścia potrzebna, a nawet jest szkodliwa.
Pytanie co to oznacza "zbytnia biurokracja"? Bo z samym sformułowanie o tym, że ta "zbytnia biurokracja" jest niepotrzebna czy szkodliwa to się można zgodzić... natomiast pozostaje pytanie o to co jest biurokracją "zbytnią", a co niezbędną lub po prostu dobrze wpisującą się w narrację wirtualnego państwa?
[/quote]

Źle się trochę wyraziłem, przyznaję. Chodziło mi o to że również, tak jak autor gazetki nie popieram np. Rozległej hierarchii w policji gdzie policjantów można policzyć na palcach u jednej ręki.


(04.08.2016, 13:18:45)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):[quote author=Aroksus I Soborowiec link=topic=6027.msg53911#msg53911 date=1470307565]
Zainteresował mnie głównie początek artykułu, z którym zgadzam się w 100%. Jako nowy członek forum sam uważam, że zbytnia ,,biurokracja" nikomu nie jest do szczęścia potrzebna, a nawet jest szkodliwa.

Członek forum? To po co chcecie biurokratyzować WZBC.
[/quote]
Nie rozumiem tego ataku w stronę WBZWCh. Jakim cudem chcemy biurokratyzować nasz związek skoro podczas jego tworzenia jedyną osobą ,, wyszczególnioną" (nie wiem jak to nazwać) miał być( i pewnie będzie) do tej pory jeszcze nie wybrany biskup?
[/quote]

Po co biskup? To biurokracja.
[/quote]
Biurokracëjô je rychtych fein. <3
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
WYDANIE NR 77 - przez Frederick Hufflepuff - 03.08.2016, 12:00:12



Użytkownicy przeglądający ten wątek: