06.08.2016, 04:35:30
W chwili gdy złożono do mnie wniosek o ogłoszenie referendum było pięć podpisów - może i stary jestem, ale do pięciu liczyć umiem. Szczególnie, że mi ta konieczność robienia referendum akurat wczoraj po południu wybitnie realowo nie pasowało... ale musiałem je ogłosić (aby być w zgodzie z Konstytucją i z przyjętymi na siebie obowiązkami, których przecież nikt inny nie chciał się w tej kadencji podjąć) bo był wniosek i podpisy. Tak więc policzyłem do pięciu...
To, że ktoś potem coś skasował nie ma znaczenia - bo niby co miałbym zrobić (nawet gdybym był na Forum - a dopiero teraz wróciłem)? Usunąć ogłoszone referendum? Absurd.
PS. Następnym razem będę sobie zrzuty ekranu robił... aby nie było wątpliwości.
To, że ktoś potem coś skasował nie ma znaczenia - bo niby co miałbym zrobić (nawet gdybym był na Forum - a dopiero teraz wróciłem)? Usunąć ogłoszone referendum? Absurd.
PS. Następnym razem będę sobie zrzuty ekranu robił... aby nie było wątpliwości.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

