10.08.2016, 00:56:39
Wasza Ekscelencjo Prezydencie Republiki Brodryjskiej,
Wasza Carska Mość,
Szanowni Brodryjczycy i obywatele państw stowarzyszonych z Brodrią!
Jako Wielki Książę Broskiewski i Car-Małżonek Brodrii chciałbym zająć oficjalne stanowisko ws. konfliktu wewnętrznego, który w ostatnim czasie wybuchł w Brodrii.
Brodria nie może sobie pozwolić na wewnętrzne podziały, jednakże respektowane musi być stanowisko wszystkich obywateli brodryjskich. Car bez obywateli jest nikim. Dlatego też apeluję o zwołanie wielkiego brodryjskiego wiecu narodowego. Musimy wspólnie odpowiedzieć na pytania stojące obecnie przez naszym narodem. Najważniejsze są dwie kwestie:
1) Ustrój Brodrii - jak widać, bardzo wielu Brodryjczyków jest niezadowolonych z samodzierżawia. Ja również wolałbym widzieć Brodrię w swoim pierwszym ustroju, jako demokratyczną republikę federalną. Jednakże jest to sprawa do wspólnego ustalenia.
2) Niepodległość Brodrii - jak pokazał niedawny wyrok sądowy, Brodria nie jest krajem wolnym. Nie możemy decydować o tym, kto ma prawo do działalności w naszym kraju, a kto jest go pozbawiony. Jesteśmy narażeni na wpływy bialeńskie i hasselandzkie, widać też traktowanie nas jako najmniej ważne z trzech państw stowarzyszonych. Na to zgody nie ma i być nie może. Uważam, że jeśli w nowym traktacie na linii Brodria-Bialenia-Hasseland nie zostanie uznana nasza suwerenność, to powinniśmy ogłosić niepodległość. Mamy olbrzymi potencjał, na wiosnę 2014 r. w Rankingu Demograficznym plasowaliśmy się na 7. miejscu, tylko jedno oczko za Bialenią! Jestem przekonany, że poradzimy sobie, jeśli Bialenia i Hasseland nie zechcą uznać naszej równorzędności i naszych praw. Poruszenie tej sprawy na narodowym wiecu jest niezbędne, aby spełnił on swoją rolę.
Oświadczam, że neutralna Broskwa jest gotowa do przyjęcia obu zwaśnionych stron oraz wszystkich chętnych do rozmów Brodryjczyków na Gremlu.
Wasza Carska Mość,
Szanowni Brodryjczycy i obywatele państw stowarzyszonych z Brodrią!
Jako Wielki Książę Broskiewski i Car-Małżonek Brodrii chciałbym zająć oficjalne stanowisko ws. konfliktu wewnętrznego, który w ostatnim czasie wybuchł w Brodrii.
Brodria nie może sobie pozwolić na wewnętrzne podziały, jednakże respektowane musi być stanowisko wszystkich obywateli brodryjskich. Car bez obywateli jest nikim. Dlatego też apeluję o zwołanie wielkiego brodryjskiego wiecu narodowego. Musimy wspólnie odpowiedzieć na pytania stojące obecnie przez naszym narodem. Najważniejsze są dwie kwestie:
1) Ustrój Brodrii - jak widać, bardzo wielu Brodryjczyków jest niezadowolonych z samodzierżawia. Ja również wolałbym widzieć Brodrię w swoim pierwszym ustroju, jako demokratyczną republikę federalną. Jednakże jest to sprawa do wspólnego ustalenia.
2) Niepodległość Brodrii - jak pokazał niedawny wyrok sądowy, Brodria nie jest krajem wolnym. Nie możemy decydować o tym, kto ma prawo do działalności w naszym kraju, a kto jest go pozbawiony. Jesteśmy narażeni na wpływy bialeńskie i hasselandzkie, widać też traktowanie nas jako najmniej ważne z trzech państw stowarzyszonych. Na to zgody nie ma i być nie może. Uważam, że jeśli w nowym traktacie na linii Brodria-Bialenia-Hasseland nie zostanie uznana nasza suwerenność, to powinniśmy ogłosić niepodległość. Mamy olbrzymi potencjał, na wiosnę 2014 r. w Rankingu Demograficznym plasowaliśmy się na 7. miejscu, tylko jedno oczko za Bialenią! Jestem przekonany, że poradzimy sobie, jeśli Bialenia i Hasseland nie zechcą uznać naszej równorzędności i naszych praw. Poruszenie tej sprawy na narodowym wiecu jest niezbędne, aby spełnił on swoją rolę.
Oświadczam, że neutralna Broskwa jest gotowa do przyjęcia obu zwaśnionych stron oraz wszystkich chętnych do rozmów Brodryjczyków na Gremlu.
N.N


