11.08.2016, 11:42:29
(11.08.2016, 09:43:24)Ronon Dex link napisał(a):W początkach też wytwarzano całą masę "aktów prawnych" w zasadzie psu na budę potrzebnych, które zniknęły z czasem. Spójrz tak obiektywnie na Biuletyn Ustaw... Przecież obecnie aktów jest mniej jak kiedyś, a samo znalezienie czegoś jest o wiele łatwiejsze niż dawniej, gdy była spora masa rzeczy kompletnie zbędnych i nie mających w praktyce żadnego zastosowania... jak bezsensowna BIW (niczemu nie to nie służyło), jakieś "ustawy emerytalne" i inne bzdury.
No i poziom pisania ustaw znacznie się podniósł.
Proszę porównać sobie treść dzisiejszych ustaw, z ustawami, np: z 2013 roku.
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index...opic=170.0
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
