11.08.2016, 13:12:56
(11.08.2016, 11:42:29)Hewret Faradobus link napisał(a):No i poziom pisania ustaw znacznie się podniósł.Ale ustawy z 2013 roku wszyscy rozumieli, a to jest cel podstawowy.
Proszę porównać sobie treść dzisiejszych ustaw, z ustawami, np: z 2013 roku.
http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index...opic=170.0
(11.08.2016, 09:52:57)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):Tytulatura niech zostanie. Dla takiego fana edukacji jak ja, jest ona jak stopnie w wojsku. Ale na wszelkie świętości - zlikwidujmy durne przepisy o objętości prac dyplomowych! Nie pisze się na ilość, tylko do wyczerpania tematu (debilne pytania kolegów, ile już masz stron magisterki i na ile piszesz).Popieram, ale może wyjaśnię dlaczego taki wymogi powstały. Na początku nie mieliśmy żadnych naukowców, więc był okres przejściowy w którym można było napisać pracę bez studiów. Chodziło o to, żeby nie doszło do sytuacji, że ktoś napisze kilka zdań i zacznie tytułować się magistrem. Ale teraz, gdy mamy kadrę uniwersytecką, oczywiście nie ma takiej potrzeby.
N.N


