12.08.2016, 08:22:01
Interesujące, aczkolwiek historia taka była już przerabiana wielokrotnie.
Co do samego stylu ja większych zastrzeżeń nie mam, choć trudno mi ocenić po małym wyrywku całość tej historii, rozwój jej bohaterów i przedstawienie świata marzeń akwarelisty z Braunau z należytym pietyzmem. W takich historiach liczy się to jak bardzo jesteśmy w stanie podążać za myślą w gruncie rzeczy szaloną i jak jesteśmy w stanie ją rozwinąć. Nie ma tu jakiś aspektów pokazujących bliżej ludzi z tego czasu, są przedstawieni, ale to za mało. Lekcja historii to też łatwy temat na taka pracę, ciekawsza do przedstawienia byłaby np. lekcja biologii, czy też fizyki, która pomimo zachowania podstawowych założeń nie potrafiłaby się uchronić przed ingerencją państwa, co pokazywałoby jak daleko w nasze życie i edukację może sięgnąć władza.
Skoro też już niejako dzielimy się pomysłami to ostatnio miałem intrygujący raczej pomysł podobnej historii, z tym, że osadzonej w mniej typowych realiach, a więc okupacji japońskiej, chociażby życie na zachodnim wybrzeżu, gdzie nad mostem Golden Gate powiewają flagi z czerwonym słońcem, a na alei gwiazd w Hollywood zamiast owych gwiazd widnieją chryzantemy.
Co do samego stylu ja większych zastrzeżeń nie mam, choć trudno mi ocenić po małym wyrywku całość tej historii, rozwój jej bohaterów i przedstawienie świata marzeń akwarelisty z Braunau z należytym pietyzmem. W takich historiach liczy się to jak bardzo jesteśmy w stanie podążać za myślą w gruncie rzeczy szaloną i jak jesteśmy w stanie ją rozwinąć. Nie ma tu jakiś aspektów pokazujących bliżej ludzi z tego czasu, są przedstawieni, ale to za mało. Lekcja historii to też łatwy temat na taka pracę, ciekawsza do przedstawienia byłaby np. lekcja biologii, czy też fizyki, która pomimo zachowania podstawowych założeń nie potrafiłaby się uchronić przed ingerencją państwa, co pokazywałoby jak daleko w nasze życie i edukację może sięgnąć władza.
Skoro też już niejako dzielimy się pomysłami to ostatnio miałem intrygujący raczej pomysł podobnej historii, z tym, że osadzonej w mniej typowych realiach, a więc okupacji japońskiej, chociażby życie na zachodnim wybrzeżu, gdzie nad mostem Golden Gate powiewają flagi z czerwonym słońcem, a na alei gwiazd w Hollywood zamiast owych gwiazd widnieją chryzantemy.
Zarządca wsi Weinhof, Wiceminister Spraw Zagranicznych

