Propozycje Okrętów Desantowych
#2
Sporo różnych jednostek... W przypadku okrętu lotniczo-desantowego proponowałbym jednak zamówić po prostu dwie kolejne jednostki typu LHD czyli takiego, jaki u nas już pływa. To ułatwia kwestie eksploatacyjne, a także szkoleniowe - bo można bez trudu przebazowywać pomiędzy zarówno sprzęt lotniczy, jak i jednostki desantowe. Ułatwia to też zadania pododdziałom desantowym bo bez względu na to na jaki okręt zostaną zaokrętowane to ich operacja desantowa będzie wyglądała tak samo.

Natomiast jak najbardziej celowym byłoby zastąpienie dwóch okrętów desantowych typu LS-300 nowocześniejszymi jednostkami tej klasy... a przynajmniej na pierwszym etapie uzupełnienie nowocześniejszymi. W tym przypadku skłaniałbym się ku jednostce typu L-800, która byłaby przeznaczona do desantowania czołgów podstawowych. Dwie takie jednostki pozwoliłyby na desantowanie ok. 64 czołgów.

Należałoby wtedy stworzyć odpowiednio zorganizowane pododdziały czołgów dla piechoty morskiej, które uwzględniałyby możliwości przewozowe okrętów. Np. dwukompanijne bataliony mające 2 czołgi w dowództwie, 13 wozów w kompanii (3 plutony po 4 i czołg d-cy) oraz jakiś pluton rozpoznawczy lub nawet biorąc pod uwagę, że przy załadunku to wychodzi 1 czołg za trzy transportery mający niewielką (13 wozów) własną kompanię zmechanizowaną.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: