20.08.2016, 13:10:46
Proponuję się zastanowić nad lokalizacją po drugiej stronie Anatolii... Proponowana lokalizacja jest dość blisko obcego lądu (nie wiem co tam jest, ale trudno przewidzieć co tam będzie w przyszłości) - nie da się oczywiście uniknąć całkowicie umieszczenia baz poza zasięgiem lotnictwa ewentualnego przeciwnika, bo zasięg współczesnych samolotów uderzeniowych bywa bardzo duży, jednak ta lokalizacja jest nawet w zasięgu śmigłowców. Ponadto lokalizacja po drugiej stronie lądu powoduje, że potencjalnych przeciwnik musi albo przelecieć nad sporym lądem (obrona plot), albo oblecieć ląd (konieczność tankowania w powietrzu i zagrożenie wykryciem)... no albo podpłynąć flotą (mniejsze możliwości i możliwe przeciwdziałania już na morzu).
Co do rozbudowy floty podwodnej to oczywiście tak i to dwutorowo - zarówno okręty atomowe (tak ze dwa aby każda GBMW mogła mieć po dwa), ale przede wszystkim trzeba wybudować małe okręty podwodne do ochrony wybrzeża... W końcu te które są to sprzed czasów Anotolii.
Proszę więc przemyśleć sprawę tych przede wszystkim mniejszych i stosunkowo tanich okrętów do obrony wybrzeża. Atomowe będą tego samego typu co mamy, ale nic nie stoi na przeszkodzie by te mniejsze były innego, nowocześniejszego typu.
Co do rozbudowy floty podwodnej to oczywiście tak i to dwutorowo - zarówno okręty atomowe (tak ze dwa aby każda GBMW mogła mieć po dwa), ale przede wszystkim trzeba wybudować małe okręty podwodne do ochrony wybrzeża... W końcu te które są to sprzed czasów Anotolii.
Proszę więc przemyśleć sprawę tych przede wszystkim mniejszych i stosunkowo tanich okrętów do obrony wybrzeża. Atomowe będą tego samego typu co mamy, ale nic nie stoi na przeszkodzie by te mniejsze były innego, nowocześniejszego typu.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

