22.08.2016, 13:54:11
Cytat:Problemem środowiska, do którego Pan należy, jest zrzucanie winy na innych. Oczywiście, nikt i nic nie jest doskonałe, ale trzeba przyznać (proszę to wreszcie zrobić), że winną kryzysu państwowego, jaki wtedy nastąpił, jest przede wszystkim była (na szczęście!) Prezydent Aleksandra Izabella Swarzewska-Dostojewska.Nie. Winą kryzysu państwowego, który wtedy osiągnął takie rozmiary (a rozwijał się od dłuższego czasu) są nieudolne i skompromitowane rządy Wspólnoty Rozwoju. Jeśli uważacie Aleksandrę za taką skompromitowaną i złą polityk, to wyobraźcie sobie, jak Bialeńczycy mieli was dość, że to ją wybrali.
Cytat:Skompromitowanie Republiki w oczach innych państw polskiego mikroświata, notoryczne, zbędne wprowadzanie stanów wyjątkowych i próby aresztowania opozycji były według Pana "słusznymi postulatami"?To nie były postulaty, tylko nieudana próba dojścia do celu. A w kręgach zagranicznych w których ja się obracam, to WR najbardziej skompromitowało Republikę, a nie Aleksandra.
Ale serio, takie dyskusje o historii do niczego nie doprowadzą. Może za jakiś czas na UB zorganizujemy dyskusję o Aleksandrze, ale z ustalonymi zasadami i bez argumentów niemerytorycznych?
N.N


