Poszukiwani ławnicy, czyli o wakujących miejscach w Radzie Przysięgłych
#27
(28.08.2016, 21:10:08)Fiodor Swirydiuk link napisał(a):[quote author=Alberto de Medici]Przepraszam, zapomniałem poinformować o odrzuceniu wniosku. Niestety, ale byłeś karany, a ta antyludzka, powtarzam antyludzka ustawa, nakłada na ławników obowiązek bycia niekaranym

A nie zgodzę się z tobą, Alberciku, bo jak widzisz.

Cytat:1. Do Rady Przysięgłych Sędzia Ludowy powołuje niekaranych obywateli posiadających nieposzlakowaną opinię oraz autorytet społeczny wedle własnego uznania
Cytat:Więc według mojego uznania jestem niekarany, mam nieposzlakowaną opinię i autorytet społeczny.
[/quote]

W zasadzie powinienem napisać "xD", ale pokuszę się o rozbiór syntaktyczny zdania z przepisu i zaraz zobaczymy (jak to piszę, bo jeszcze sam nie wiem co wyjdzie Tongue):

[spoiler]Na początek krótkie objaśnienie i legenda, bo nie robię tego dla jakiejś durnej satysfakcji, tylko aby wszyscy mogli zobaczyć tę metodę rozbioru zdania używaną w logice prawniczej (i nie tylko), co jest bardzo ważne dla budowy przepisów (a w praktyce najpewniej prawie nigdy nie używane):

W rozbiorze syntaktycznym zdania mamy do czynienia z nazwami (które mają przypisane jakieś desygnaty, np. desygnatem nazwy "dąb" będzie właśnie każde drzewo tego gatunku), funktorami (spójniki, określniki itp.) i zdaniami. Żeby to skrócić, to powiem tylko, że zdania tworzone są przez nazwy, funktory (odpowiednio zdaniotwórcze i nazwotwórcze) i inne zdania, zaś to, od czego tworzymy funktor to argument.

Teraz legenda:

N - nazwa.

Z - zdanie.

N/N - funktor nazwotwórczy o jednego argumentu nazwowego, np. mądry legislator - "mądry", to jest to "N" w liczniku, jest funktorem, zaś "legislator", czyli N w mianowniku to argument, od którego utworzono funktor. Funktor może składać się z wielu słów, także rzeczowników, które wydawałyby się normalnie osobnymi nazwami, jednak w rozbiorze syntaktycznym są jedynie określeniami, czyli funktorami lub jego elementami (raczej to drugie).

Z/NN - funktor zdaniotwórczy od dwóch argumentów nazwowych, np. Jan bije Pawła, "bije" - funktor zdaniotwórczy, oraz Jan i Paweł jako nazwy, a w tym wypadku także argumenty.

etc.

I teraz mamy zdanie:

Cytat:Do Rady Przysięgłych Sędzia Ludowy powołuje niekaranych obywateli posiadających nieposzlakowaną opinię oraz autorytet społeczny wedle własnego uznania.

Wynotujmy nazwy:

"Rada Przysięgłych" (złożona nazwa własna), "Sędzia Ludowy" (złożona nazwa własna), "obywatele".

Teraz funktor zdaniotwórczy:

"powołuje do" - Z/NNN.

Oraz funktory nazwotwórcze (dla ułatwienia każdy oznaczyłem innym kolorem):

niekaranych (utworzony od nazwy "obywatele") N/N,
posiadających nieposzlakowaną opinię oraz autorytet społeczny (jw.) - N/N,
wedle własnego uznania (funktor, który został nam na sam koniec, wyraźnie utworzony od funktora zdaniotworczego, określa sposób w jaki sędzia powołuje) - N / Z/NNN (funktor nazwotwórczy od jednego argumentu funktorowego).[/spoiler]

No więc, po czymś takim dochodzimy do wniosku, że jednak Fiodor nie miał racji. xD



PS Cały wywód ukryłem w spojlerze, jeśli kogoś interesuje jedynie konkluzja, to może go pominąć. Tongue



Jego Operacyjność
(-) Linux
[Obrazek: 11668799_hhh.PNG]

-------

"Ten człowiek jest gorszy niż Pietrow i Prezerwatyw Tradycja Radziecki!"
~ Szymon Uchatsok, myląc Medycejskiego z Kucełem

"Kretyn i słoik, który pewnie się na warszawiaka stylizuje"
~ Mój adorator

-------

Miałem w sumie wypisać się z Bialenii
A jednak coś spowodowało, że zostałem
Raz za razem
Odpowiedź za odpowiedzią
Lubię was nawet czasem, wiecie?

Krążą jednak opowieści
Eminencja pewien mówią jest ich źródłem
Dzień sądu nadchodzi!
Yyy zapytacie 
Czego on znowu chce
Ech zostawcie dziwaka
Jednak zostałem
Stąd teraz siedzę
Kreśląc pierdolety 
I dopasowując je do liter mojego nazwiska
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości