02.09.2016, 22:43:33
Nie wydaje mi się, żeby fakt innego nazewnictwa w krajach anglosaskich był powodem zmiany ustawy, która byłaby zmianą tylko kosmetyczną. To wprowadzi niepotrzebny chaos, a według mnie nazwa organu nie ma aż tak ogromnego wpływu na niego. Przepisy jasno określają prawa, obowiązki i przywileje Rady. Równie dobrze mogłaby się nazywać Radą Szczekających Mopsów. To tylko nazwa
Zresztą, to tylko zapożyczenie z systemu common law, a nie dokładna kalka tamtejszej Rady. Także poważnie nie widzę tutaj żadnego problemu. Już bardziej irytujące może być występowania w obowiązujących aktach prawnych odniesień do Kodeksu Cywilno-Karnego zamiast KK
Zresztą, to tylko zapożyczenie z systemu common law, a nie dokładna kalka tamtejszej Rady. Także poważnie nie widzę tutaj żadnego problemu. Już bardziej irytujące może być występowania w obowiązujących aktach prawnych odniesień do Kodeksu Cywilno-Karnego zamiast KK
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
