05.09.2016, 16:13:47
Cytat:Pierwszorzędna: jak dotrzeć do potencjalnych zainteresowanych, jeśli nie mamy wejść do TV (to najskuteczniejszy sposób!), radia (mniej skuteczny, ale jednak) i dużych portali (też skuteczny). I jeśli nie mamy dużych ani nawet średnich pieniędzy do wydania (dziesiątki tysięcy złotych!). Ja mam b. dobry kontakt do jednego dziennika i już próbowałem tam pisać, bez większego efektu. Ale spróbuję jeszcze.
[justify]O, wreszcie coś, co daje jakiekolwiek szanse. Media, które mają ogólnopolskie zasięg. I tutaj chyba jedynie Wasza Królewska Mość, jako nieco związany z tymi środowiskami (heh, dziś nawet czytałem artykuł Waszego Majestatu w "Plusie Minusie"), mógłby coś zdziałać. Jak dla mnie taki artykulik (jeśli nie przyjmie formy nachalnej reklamy), dajmy na to w "Rzepie", mógłby wiele dać. W każdym razie mielibyśmy pewność, że trafił bezpośrednio do szerokich mas. A nuż, może ktoś się zainteresuje?[/justify]
[justify]@EDIT: udało mi się znaleźć dwa artykuł, traktujące o mikronacjach. Jeden z 2009 roku, a drugi sprzed trzech lat. Nie wiem, czy przyniosły one jakiś oddźwięk, zwłaszcza ten drugi, który wygląda na swoistą promocję, ale myślę, że raczej w tym kierunku wypadałoby iść. Inna sprawa, że można by się bardziej przygotować do tego typu przedsięwzięć, nie ograniczać się do opisu jednego państwa. [/justify]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
