13.09.2016, 09:39:04
Jak rozumiem, nie chodzi o tworzenie wieloosobowych biur z dyrektorami i sekretarkami, tylko raczej zespołów zadaniowych, noszących takie własnie nazwy. I to jest dobry pomysł - mamy konkretne sprawy do zrobienia, to się podzielmy zadaniami.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

