07.10.2016, 18:23:22
Cóż za absurdalna sytuacja miała tutaj miejsce, to naprawdę nie mogę tego pojąć.
Do Wspólnoty Rozwoju pragnie dołączyć nowy członek. Zamiast powitać go z otwartymi ramionami, dywaguje się na temat jego obywatelstwa.
Skoro Kaspian twierdzi, że jest obywatelem Hasselandu, jest też obywatelem Bialenii. Jakiekolwiek gdybanie nie powinno mieć tutaj miejsca. A w przypadku wątpliwości co do posiadania obywatelstwa Królestwa, rozwiać je powinni Piotr Paweł jako głowa Hasselandu bądź Eddard Noqtern jako szef rządu. Nie rozumiem, czemu nikt tego nie zrobił...
Do Wspólnoty Rozwoju pragnie dołączyć nowy członek. Zamiast powitać go z otwartymi ramionami, dywaguje się na temat jego obywatelstwa.
Skoro Kaspian twierdzi, że jest obywatelem Hasselandu, jest też obywatelem Bialenii. Jakiekolwiek gdybanie nie powinno mieć tutaj miejsca. A w przypadku wątpliwości co do posiadania obywatelstwa Królestwa, rozwiać je powinni Piotr Paweł jako głowa Hasselandu bądź Eddard Noqtern jako szef rządu. Nie rozumiem, czemu nikt tego nie zrobił...
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
