09.10.2016, 13:48:31
Całkowita dominacja Hasselandu w Bialenii jest oczywiście mitem. Gdyby było inaczej, to nie mógłbym wygrać wyborów prezydenckich, nie mógłbym realizować swojej polityki, a Fiodor i Piotr Novitius nie mogliby głosić swoich antyhasselandzkich poglądów.
Nie zgodzę się, że jest mi blisko do twierdzeń o hasselandzkim imperializmie. Gdybym był wrogiem Hasselandu, to nie chciałbym współpracy bialeńsko-hasselandzkiej, nie planowałbym wspólnej przyszłości. Jestem nastawiony bardzo pozytywnie do Hasselandu, jednakże najważniejsza jest dla mnie Bialenia i to dobro Bialenii jest dla mnie priorytetem. A Piotra Novitiusa bronię, ponieważ odczuwam taką potrzebę w związku z nieuczciwym demonizowaniem jego osoby. Nie doszukiwałbym się tutaj jakieś antyhasselandzkiej koalicji.
Nie zgodzę się, że jest mi blisko do twierdzeń o hasselandzkim imperializmie. Gdybym był wrogiem Hasselandu, to nie chciałbym współpracy bialeńsko-hasselandzkiej, nie planowałbym wspólnej przyszłości. Jestem nastawiony bardzo pozytywnie do Hasselandu, jednakże najważniejsza jest dla mnie Bialenia i to dobro Bialenii jest dla mnie priorytetem. A Piotra Novitiusa bronię, ponieważ odczuwam taką potrzebę w związku z nieuczciwym demonizowaniem jego osoby. Nie doszukiwałbym się tutaj jakieś antyhasselandzkiej koalicji.
N.N


