Zaproszenie do rozmów ws. kryzysu konstytucyjnego
#2
Ja od początku mówiłem, żeby strzelać.

[justify]Cały ten kryzys powstał dlatego, że niektórzy nie są w stanie poczekać w spokoju na oficjalną wykładnię. Wiele dziś słyszałem, również to, że jakiś Marszałek Parlamentu, który na dniach zostanie wybrany, chce rozpisać nowe wybory. Jeśli chcecie tworzyć niebezpieczne precedensy, które w przyszłości mogą doprowadzić do absurdalnych sytuacji, to droga wolna. Idźcie, niszczcie. Ja tylko przypominam, że mimo wszystko od orzekania o legalności i jej braku jest Sąd. Jeśli Marszałek będzie chciał rozpisywać nowe wybory, dokonując apriorycznej i samodzielnej wykładni co do legalności obecnej prezydentury, to jest to ewidentne przywłaszczanie sobie uprawnień judykatywy. Że o możliwych karnych skutkach takiej uzurpacji nie wspomnę. [/justify]
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości