12.10.2016, 10:25:34
Po pierwsze, nie będę Królem wiecznie.
Po drugie, mam zamiar być Rektorem jak długo się da B) ale to państwowa - czy może raczej królewska - uczelnia. Król ma więc rolę jakby "rady nadzorczej". Zgadzam się z Bajtusiem, że Prezes-Rektor brzmi dziwacznie. Po co więc Król ma być Patronem, skoro może po prostu być Prezesem i już.
Oczywiście, można się nie przejmować tym, że w realu wszystkie akademie nauk mają "president"... pomyślmy nad tym!
Po drugie, mam zamiar być Rektorem jak długo się da B) ale to państwowa - czy może raczej królewska - uczelnia. Król ma więc rolę jakby "rady nadzorczej". Zgadzam się z Bajtusiem, że Prezes-Rektor brzmi dziwacznie. Po co więc Król ma być Patronem, skoro może po prostu być Prezesem i już.
Oczywiście, można się nie przejmować tym, że w realu wszystkie akademie nauk mają "president"... pomyślmy nad tym!
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

