23.10.2016, 15:56:49
I może ja zacznę:
uważam, że nie pozostaje nam nic innego, jak w drastyczny sposób zmusić przedstawicielstwa państw stowarzyszonych do podjęcia konkretnych rozmów. Obawiam się tylko, że minie dwumiesięczny okres wypowiedzenia, a nowego układu nie uda się stworzyć. I co w tej sytuacji?
uważam, że nie pozostaje nam nic innego, jak w drastyczny sposób zmusić przedstawicielstwa państw stowarzyszonych do podjęcia konkretnych rozmów. Obawiam się tylko, że minie dwumiesięczny okres wypowiedzenia, a nowego układu nie uda się stworzyć. I co w tej sytuacji?
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
