25.10.2016, 23:19:54
(25.10.2016, 22:40:14)Eddard Noqtern link napisał(a): Takie postawienie sytuacji jest po prostu dla mnie śmieszne. Ale ponieważ, Krystianie, nie jesteś pierwszą osobą która je przytacza, chciałbym na nie odpowiedzieć. W mojej opinii - nie - Hasseland nie upadnie przez pierwsze 2-3 miesiące samodzielności. Nie upadłby też po pierwszych 2-3 latach. Hasseland istnieje już lat 15 co czyni go drugą najstarszą mikronacją i nawet jeśli mielibyśmy trwać w zaplutym kryzysie, gdzie tylko 2-3 osoby by się udzielały - działoby się tak. Dlaczego? Bo mamy bazę - kilka osób tak zżytych z Królestwem, że nie odeszli by z niego za żadne skarby. A jeśliby odeszli, szybko by wrócili. I może jest ona mniejsza niż w Bialenii, to na pewno nie mniej trwalsza. A potencjał, który się w tych osobach jest na tyle duży, że wiele osób zarzuca nam "kontrolę i przejęcie wpływów w Bialenii".
Całkowicie zmieniłeś znaczenie moich słów - nie wiem na ile celowo; bawić w szacowanie się nie będę, dość mam paranoików w świecie realnym. Nigdzie nie stwierdziłem, że Hasseland upadnie, tylko że umrze; rozbijamy się więc li tylko o definicje i nomenklaturę.
Owszem, zgadza się - istniejecie 15 lat i nikt nie próbuje tego negować. Z tego okresu większość czasu jednak poświęciliście na wegetacje, czy - jak kto woli - rozkładanie się w zużytych pieluchach. Nikt was zresztą za rączkę prowadzić nie zamierza; nie będziemy argumentować naszych racji za wszelką cenę, bo nie o wygranie kolejnej dyskusji internetowej tutaj chodzi. Chcecie opuścić układ - opuście go; chcecie zostać - zostańcie. Tylko, naprawdę - przestańcie jątrzyć.
A z tym przejęciem władzy to też taki bardziej żarcik i polityczny slogan, niż rzeczywistość. Uwierzcie - gdyby pewne środowiska chciałyby was się pozbyć, zrobiłyby to bez większego problemu.
(–) Kristian Arped

