Posiedzenie Dumy Bojarów ws. referendum ustrojowego
#4
(03.11.2016, 22:59:22)Mikołaj Patryk Dostojewski link napisał(a): Załóżmy że wygrywa republika. Trzymamy się zasady że prawo republiki uregulują jej nowe władze więc nie przystosowujemy swojego prawa do nowego ustroju tylko czekamy na wejście w życie wyniku referendum. Gdy wynik wchodzi w życie to okazuje się że w Brodrii nie obowiązuje żadne prawo (poza aktem o referendum) bo stare znieśliśmy a nowego nie ustaliliśmy. Jeżeli nie obowiązuje żadne prawo to nie wiemy kto jest upoważniony do sprawowania władzy - nie mamy żadnych legalnie działających organów. I tak zamiast uczynić Brodrię republiką robimy z niej anarchię.

Właśnie. W takim wypadku w niniejszym akcie prawnym powinien znajdować się zapis "co by było gdyby...".
Ten akt prawny powinien przewidywać skutek wejścia w życie na przykład republiki i powinien wyznaczyć ludzi/instytucje lub inny akt prawny, który będzie regulował tę sytuację. To znaczy jakie organy będą upoważnione do sprawowania władzy.
Można powołać załóżmy Radę Regencyjną, która będzie odpowiadała za wyznaczenie wyborów parlamentarnych.. bo te w przypadku republiki są najważniejsze. A potem gdy zostanie wybrana nowa głowa państwa- Rada Regencyjna przekaże jej władzę. Tylko, że te rzeczy powinny być w tym akcie ujęte.

(-) Ӣваң Фӗдоров
Вєлӣќӣҋ Ќңяҙь Мросќовсќӣҋ




Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: