Jaka "kultura polityczna"
#13
Ja popieram p. Iwana, na obecną liczbę obywateli i tendencję do wzrostu obywateli mikroświata powinniśmy zostać tylko przy zgromadzeniu obywateli. Takie rozwiązanie daje nam 100% demokracji i każdy obywatel może zadecydować w pewnym sensie o wszystkim co się dzieje w państwie. Osobę króla zostawiłbym jako osobę reprezentacyjną, która miałaby być odpowiedzialna za podpisywanie się pod wszystkim co przejdzie przez zgromadzenie i będzie zgodne z konstytucją. Co do stanowisk to zostawiłbym te najważniejsze czyli Król, Regent, (merowie miast i prowincji do zarządzania oraz tych od instytucji państwowych "Akademii Hasselandzkiej", "Federacji Piłkarskiej" etc..) no i oczywiście Sąd Najwyższy, którego obecność jest obowiązkowa do rozstrzygania sporów i niejasności. Co do Lordów (ministrów) od spraw byliby oni powoływani na okres 4 miesięcy w razie konieczności istnienia danego oddziału, w przeciwnym wypadku funkcje te byłyby sprawowane przez Króla, Regenta lub Przedstawiciela Zgromadzenia Obywateli wybieranego na okres 6 miesięcy.

(-) Sheldon Anszlus Lovelace
平和と進歩
Pokój i Postęp

UWAGA!!!
Odwołując się do mojej osoby:
a) nie używaj Nazwiska, jest ono zbyt cenne
b) zwracaj się poprzez oficjalne imię "Anszlus"
c) alternatywnie, aby uniknąć powtórzeń imienia, użyj *przed-imienia "Sheldon"
*przed-imię, coś na wzór drugiego imienia, jednak występuje ono przed oficjalnym imieniem. Mniej ważne od oficjalnego, jednak ważniejsze od drugiego. Stosowane jako zamiennik imienia oficjalnego.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Jaka "kultura polityczna" - przez Piotr Pawel I - 07.11.2016, 16:28:41



Użytkownicy przeglądający ten wątek: