09.05.2014, 17:50:34
Cytat:Z tym, że tak naprawdę walczą o to, żeby dostać jakiś stołek w koalicji.No właśnie... jak się tak temu przyjrzeć to opozycja (nieważne czy ND czy GiP) w zasadzie walczy właśnie "o stołki" czyli w naszej sytuacji o nic. Wszak stanowiska są przydzielane ludziom, którzy chcą pracować i coś tworzyć w RB, w zasadzie bez oglądania się na "klucz partyjny".
Lehrabia rządzi MSW i niedługo będzie kierował BIW choć jest w partii opozycyjnej, ja kierowałem MON zanim jeszcze w ogóle kandydowałem z ramienia JB itd. Ze względu na fakt, że stanowisko ministerialne wiąże się po prostu z tworzeniem czegoś na Forum to i tak nie ma większego znaczenia czy ktoś w ogóle kandyduje do Parlamentu i jakiej partii. W zasadzie stanowisko dostaje ten, kto zajmuje się w RB jakąś dziedziną. Nie występuje element rywalizacji o stanowisko...
Opozycja nie różni się w sferze polityki od aktualnych rządzących - przecież jak widać po tej debacie partie opozycyjne nie oferują niczego innego w polityce czy gospodarce, nawet nie próbują składać innych propozycji w tej materii - trudno jak widać uzyskać jakikolwiek konkret na najprostsze pytania wyborcze.
Sytuacja wygląda tak, że faktycznie "partyjność" jest tylko pewnego rodzaju kolorytem i niczym więcej, a wybory? Przy sytuacji gdzie 11 obywateli jest na listach wyborczych, na ogól 15 obywateli RB powoduje, że i tak w zdecydowanej większości wybory polegają na głosowaniu "na siebie" (swoją partię).
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

