01.12.2016, 22:52:29
Nie każdego interesuje tego typu rozrywka.
Gdyby wszyscy to lubili, to mikroświat nie liczyłby dwustu osób. Może trzeba dokonać pewnych zmian, które zachęciłyby kolejne pokolenie do aktywności? Np. Hewret, Feliks, Frederick, Akrypa czy ja zaczynaliśmy bardzo wcześniej swoją działalność. I to było dobre, bo mieliśmy wtedy dużo czasu. A obecnie nie ma za wielu gimnazjalistów bawiących się w mikronacje. Może trzeba dokonać pewnych zmian, żeby ich zachęcić?
Dla +/- mojego pokolenia wystarczyła swoboda działania i łatwość dochodzenia do wysokich pozycji (dlatego Victoria, Bialenia, itp., a nie Sarmacja, gdzie jeszcze niedawno było duże zabetonowanie, ale obecnie i tam się wiele zmieniło, czego dowodem jest wysoki wynik wyborczy Konrada Friedmana). Ale widać, że to już nie wystarcza. W Bialenii każdy może być prezydentem, a inne stanowiska dajemy wręcz z pocałowaniem w rękę, a jednak gimnazjalistów niemalże brak. Trzeba wymyślić jakąś receptę na to. Jak widać po nieaktywności w Sqavii, stworzenie państwa na facebooku nie jest dobrym wyjściem.
Gdyby wszyscy to lubili, to mikroświat nie liczyłby dwustu osób. Może trzeba dokonać pewnych zmian, które zachęciłyby kolejne pokolenie do aktywności? Np. Hewret, Feliks, Frederick, Akrypa czy ja zaczynaliśmy bardzo wcześniej swoją działalność. I to było dobre, bo mieliśmy wtedy dużo czasu. A obecnie nie ma za wielu gimnazjalistów bawiących się w mikronacje. Może trzeba dokonać pewnych zmian, żeby ich zachęcić? Dla +/- mojego pokolenia wystarczyła swoboda działania i łatwość dochodzenia do wysokich pozycji (dlatego Victoria, Bialenia, itp., a nie Sarmacja, gdzie jeszcze niedawno było duże zabetonowanie, ale obecnie i tam się wiele zmieniło, czego dowodem jest wysoki wynik wyborczy Konrada Friedmana). Ale widać, że to już nie wystarcza. W Bialenii każdy może być prezydentem, a inne stanowiska dajemy wręcz z pocałowaniem w rękę, a jednak gimnazjalistów niemalże brak. Trzeba wymyślić jakąś receptę na to. Jak widać po nieaktywności w Sqavii, stworzenie państwa na facebooku nie jest dobrym wyjściem.


